keyboard-1840052_640

Z Google Checkout zapłacisz za zakupy w sieci – część II

Posted on Posted in Wyszukiwarka Google

Google Checkout daje nam także możliwość pomocy ubogim, dzięki wspieraniu działalności charytatywnej. Za 5 funtów możemy wyposażyć dzieciaki w artykuły piśmiennicze na cały rok, natomiast za 13,5 funta potrzebujący dostaną potrzebne do nauki książki. 250 funtów to już poważniejszy wydatek (tyle kosztuje czesne w szkole za 1 rok nauki) jednak edukacja powinna być traktowana jako bezcenna.

Pomimo wszystkich swoich atutów Google Checkout nie odniósł do tej pory takiego sukcesu jak inne produkty potentata na rynku wyszukiwarek. Według badań firmy JP Morgan Securities Inc. 81% badanych ocenia serwis płatności on-line Google średnio bądź źle. Tylko 19% osób które skorzystały z Google ipad-820272_640Checkout oceniło go dobrze, bądź bardzo dobrze. JP Morgan stwierdza w raporcie, że serwis oferuje „bardzo niski poziom satysfakcji z produktu”. Dla porównania PayPala dobrze, lub bardzo dobrze oceniło aż 44% użytkowników. Z kolei Google twierdzi, że tylko jeden procent transakcji dokonywanych za pomocą Google Checkout sprawiało problemy. Prawda zapewne jak zwykle leży gdzieś po środku… Jednak według JP Morgan PayPal nie musi się obawiać systemu płatności Google, ponieważ tylko 2,3% osób preferuje usługę Google.

Usługa płatności on-line oferowana przez Google nie została dotąd udostępniona polskim internautom nad czym bardzo ubolewamy… Mam nadzieje, że niedługo za zakupy na Allegro również będzie można zapłacić przy pomocy Google Checkout.

3 thoughts on “Z Google Checkout zapłacisz za zakupy w sieci – część II

  1. Myślę, że takie systemy jak PayPal mają większą moc przebicia niż Google. Zobaczymy, co się będzie działo w tym temacie dalej.

  2. Czy takie płatności są bardziej bezpiecznie niż płacenie zwykłym przelewem?

  3. Wiadomo, że ludzie zawsze krytykują wszystko co nowe i nieznane. Już się przyzwyczaiłem, że jak coś innowacyjnego wchodzi na rynek, to ludzie się tego boją, uznają że poprzednie było lepsze. Po kilku tygodniach/miesiącach już nie wyobrażają sobie innego rozwiązania. Pewnie stąd te niechlubne statystyki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*